Lubuska Izba Rolnicza » Archiwum bloga » POSIEDZENIE WSCHOWSKIEJ RADY POWIATOWEJ LUBUSKIEJ IZBY ROLNICZEJ
Główna » Aktualności, Rady powiatowe:, RP Wschowska, Wyróżnione

POSIEDZENIE WSCHOWSKIEJ RADY POWIATOWEJ LUBUSKIEJ IZBY ROLNICZEJ

Autor: Red. dnia 21 lutego 2018

W dniu 23.01.br w Urzędzie Miejskim w Sławie odbyło się posiedzenie Wschowskiej Rady Powiatowej LIR. Spotkanie otworzył i poprowadził wiceprzewodniczący Rady Powiatowej – Jarosław Tymczyszyn. Wśród zaproszonych gości byli Stanisław Myśliwiec – prezes LIR, Józef Malski – zastępca wojewódzkiego lekarza weterynarii w Zielonej Górze, Anna Słowik – dyrektor biura LIR oraz przedstawicielki Banku Spółdzielczego we Wschowie i  w Sławie.

Po przywitaniu, przede wszystkim, licznie przybyłych rolników głos zabrał pan Józef Malski, który przedstawił informację nt. ASF oraz zasady bioasekuracji w gospodarstwach rolnych. Był to dominujący temat podczas tego posiedzenia. W swym wystąpieniu J. Malski podkreślił, że sytuacja jest bardzo trudna. Mimo zaangażowania służb i walki z ASF wirus przekroczył Wisłę, która miała być naturalną barierą w rozprzestrzenianiu się jego. Aktualnie mamy 107 stwierdzonych ognisk w Polsce, z czego 3 w tym roku. Wirusa stwierdzono u 1040 sztuk świń. W ostatnim czasie stwierdzono 4 nowe ogniska na Ukrainie i 2 w Rumunii. Pan J. Malski zapewniał, że wirus jest groźny tylko dla zwierząt, ale powoduje ogromne straty gospodarcze, a skutki odczuwają hodowcy. Walka jest o tyle trudna, że nośnikiem jest czynnik ludzki, który trudno wyeliminować, a wirus jest odporny zarówno na niskie jak i wysokie temperatury. Następnie przedstawił objawy chorobowe oraz zasady bioasekuracji. Podkreślił, że na dużych fermach zasady są przestrzegane, gorzej wygląda sytuacja w gospodarstwach, gdzie hodowane są pojedyncze sztuki trzody chlewnej. W przypadku znalezienia wirusa w okręgu 3 km powstaje strefa zagrożona, w której cała trzoda jest likwidowana bez względu na to czy bioasekuracja była przestrzegana. Jednakże ci rolnicy otrzymują 100% odszkodowań. Pan J. Malski odniósł się również do odstrzału sanitarnego dzików, który miał być przeprowadzony na koniec roku. Mała ilość odstrzelonych dzików wynika z faktu, iż odstrzał sanitarny był przeprowadzony dopiero po wykonaniu planu przez koła łowieckie.

Prezes LIR Stanisław Myśliwiec zwrócił uwagę, iż podczas ostatniego Walnego Zgromadzenia LIR, delegat Wiesław Pronkiewicz złożył wniosek o zamknięcie przejść dla zwierząt. W związku z rozprzestrzenianiem się choroby ASF w kierunku zachodniej granicy Polski, celem ograniczenia do minimum migracji zwierząt, przede wszystkim dzików, należy wykorzystać ogrodzenia wzdłuż autostrad i dróg szybkiego ruchu.Prezes LIR zapytał, dlaczego nikt nie pomyślał do tej pory o takiej bioasekuracji. Następnie odniósł się do inwentaryzacji dzików jesienią ubiegłego roku  oraz braku informacji cz plan odstrzału został wykonany przez koła łowieckie. Wspomniał o specustawie, która zwiększa kompetencje dla myśliwych. „Rolnik nie da sobie rady bez myśliwego i odwrotnie. Musimy nauczyć się współpracować” – powiedział. Ponadto zaznaczył, że gdy zlikwidujemy hodowlę trzody ona się już nie odrodzi.

Rolnicy licznie zgromadzeni na posiedzeniu pytali m.in. o sytuację koło Legionowa, jak wygląda tam odstrzał i czy nie powinny zostać w tym rejonie wybite wszystkie dziki. Zwracali uwagę, że ze względu na wilka dziki trzymają się blisko gospodarstw, gdzie czują bezpieczeństwo. Pytali czy naprawdę nic nie można zrobić w kwestii zamknięcia przejść przy drogach szybkiego ruchu skoro migracja to też czynnik przenoszenia się ASF. Apelowali: „nie czekajmy aż ta choroba u nas będzie, bo wtedy będzie już za późno”. Rolnicy pytali również co z tzw. „paprochami” po upolowaniu dzika, dlaczego weterynaria nie wpłynie na bezwzględne utylizowanie tusz. Skoro są pieniądze na utylizację miliona świń, dlaczego nie znajdą się na utylizację kilkuset dzików. Dlaczego weterynaria nie sprawdza punktów skupu dziczyzny w jaki sposób są przez nich utylizowane wnętrzności? Pytali również czy weterynaria bada mięso importowane do nas? To też jest bioasekuracja.

W kolejnym punkcie porządku obrad, w zastępstwie za przewodniczącego Powiatowej Rady Spółki Wodnej we Wschowie, aktualny stan melioracji w powiecie wschowskim oraz sprawozdanie z wykonania prac i dofinansowania Spółki w latach 2016 i 2107 przedstawił Zastępca Przewodniczącego Jarosław Tymczyszyn.  Prezes LIR Stanisław Myśliwiec powiedział o wejściu w życie nowego Prawa Wodnego i utworzeniu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. W województwie lubuskim mamy 3 okręgi i w zależności od powiatu podlegamy pod RZGW w Poznaniu, we Wrocławiu lub w  Bydgoszczy. Podkreślił, że w ustawie mówi się o płytach obornikowych, o zbiornikach, ale w PROW pomocy finansowej na ten cel nie ma. Powiedział również o ograniczeniu stosowania azotu i trudnych czasach dla producentów karpia.

Korzystając z obecności przedstawicieli Banku BS Wschowa rolnicy pytali czy w obliczu problemów poruszonych podczas tego posiedzenia bank jest przygotowany, aby pomóc rolnikom np. gdy spadnie opłacalność lub cała hodowla. Dyrektor Oddziału Arleta Korzan obiecała, że rolnik nie zostanie sam. Zawsze można próbować rozłożyć dług na raty, ale zawsze trzeba pamiętać, aby przy inwestycjach dobrze  zastanowić się nad opłacalnością. „Jesteśmy gotowi rozmawiać, każdy przypadek jest indywidualny zatem zapraszam do naszych placówek” – dodała.

Na koniec posiedzenia Prezes LIR Stanisław Myśliwiec poinformował rolników, aby śledzili naszą stronę internetową, ponieważ w najbliższym czasie odbędą się szkolenia z e-wniosków organizowane przez Lubuską izbę Rolnicą wspólnie z LOR ARiMR.

A.Słowik

Digg this!Dodaj do del.icio.us!Stumble this!Dodaj do Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!Dodaj do Yahoo!
  Copyright ©2018 Lubuska Izba Rolnicza, wszystkie prawa zastrzeżone.