Lubuska Izba Rolnicza » Archiwum bloga » SPOTKANIE W SPRAWIE ASF W SŁAWIE
Główna » Aktualności, Wyróżnione

SPOTKANIE W SPRAWIE ASF W SŁAWIE

Autor: Red. dnia 2 grudnia 2019

W dniu 28 listopada z inicjatywy członków Wschowskiej Rady Powiatowej Lubuskiej Izby Rolniczej oraz Lubuskiego Forum Rolniczego odbyło się spotkanie dotyczące wirusa ASF, którego coraz liczniejsze przypadki są odnotowywane w naszym województwie. Zgromadzonych uczestników spotkania – Cezarego Sadrakułę Burmistrza Sławy, Stanisława Myśliwca Prezesa LIR, Starostę Wschowskiego Waldemara Starostę, Zbigniewa Kołodzieja Przewodniczącego Komisji Rolnictwa Sejmiku Województwa Lubuskiego, Krzysztofa Gruszeckiego Zastępcę Burmistrza Sławy, Wiesława Pronkiewicza Członka Wschowskiej Rady Powiatowej LIR – inicjatora spotkania, Agatę Bobrowską Zastępcę Lubuskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, Justynę Czmur Kierownika Zespołu ZAK Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii, dyrektorów podmiotów skupujących żywiec oraz rolników powiatu wschowskiego, przywitał Przewodniczący LFR Władysław Piasecki.

Mimo licznych spotkań z rolnikami i często omawianego tematu bioasekuracji na przestrzeni kilkunastu miesięcy, w dalszym ciągu pozostaje wiele pytań i wątpliwości, co do właściwego postępowania w przypadku, kiedy wirus zostanie potwierdzony w naszym najbliższym otoczeniu lub co gorsze, w naszym gospodarstwie.

Szeroki temat rozprzestrzeniania się wirusa ASF na świecie i Europie, aktualną sytuację epizootyczną w Polsce, zasady bioasekuracji, obostrzenia obowiązujące w poszczególnych strefach omówiła Agata Bobrowska.

Na wstępie przypomniała o stosowanej terminologii – w momencie wystąpienia ASF u dzików mówimy o przypadkach ASF, w momencie stwierdzenia ASF w gospodarstwie hodującym świnie mówimy o ognisku.

W walce z ASF warto pamiętać o jego oporności na działanie czynników środowiskowych:

- krew (4oC)                                 18 m-cy

- kał (20oC)                                  11 dni

- zanieczyszczone kojce               1 m-c

- temperatura 56oC                       – 70 min

- temperatura 60oC                       – 20 min

- mięso mrożone                           – 1000 dni

- tłuszcz, skóry                             – 300 dni

- mięso solone                              – 182 dni

- wędzone mięso                          – 30 dni

W Polsce w 2019 roku, do dnia 10 listopada wykryto 1952 przypadki ASF u dzików i 48 ognisk u świń.

Przedstawione także zostały obszary na terenie naszego kraju objęte restrykcjami zgodnie z decyzją wykonawczą Komisji UE nr 2019/1385 z dnia 3 września 2019 r. oraz podstawowe regulacje prawne. Ponadto lekarz weterynarii omówiła objawy kliniczne ASF występujące u świń a są to: utrzymująca się przez 3-4 dni gorączka z późniejszym jej spadkiem poniżej normy i wystąpieniem innych objawów jak: sinica skóry, uszu, boków brzucha, wybroczyny, duszność, pienisty wypływ z nosa, biegunka z domieszką krwi, wymioty, przy czym nie wszystkie objawy pojawiają się jednocześnie. Przebieg choroby jest zazwyczaj ostry i w ciągu kilku-kilkunastu dni świnie padają. Jest wiele czynników, które przyczyniają się do rozprzestrzenia choroby ASF, a są nimi:

- kontakt z zakażonymi dzikami (w tym padłe) oraz produktami wytworzone z ich mięsa,

- przewożenie skażonej żywności pochodzenia zwierzęcego przez osoby wkraczające na teren RP

- przemyt skażonej żywności pochodzenia zwierzęcego

- przemieszczanie zakażonych zwierząt, mięsa, paszy, produktami ubocznymi zwierzęcego pochodzenia i pochodnymi, materiałem biologicznym, ściółki, narzędzia, nielegalny handel świniami, tuszami dzików z terenów objętych restrykcjami, nielegalny obrót na targowiskach

- brak lub nieprzestrzeganie zasad bioasekuracji

- skarmianie świń odpadami kuchennymi

- nierejestrowanie stad świń, nieznakowanie świń.

Podkreśliła, iż tylko rolnik jako osoba mająca bezpośredni kontakt ze swoimi zwierzętami może je ochronić przed wirusem ASF. W przypadku zauważenia niepokojących nas objawów, lepiej jak najwcześniej zawiadomić lekarza weterynarii. Lepiej zareagować wcześniej, niż zlekceważyć sytuację, gdyż za niezgłoszenie podejrzenia choroby zakaźnej można zostać ukaranym m.in. poprzez pozbawienie możliwości uzyskania odszkodowania. W chwili obecnej bardzo często w gospodarstwie, w którym stwierdzono ASF, śledztwo prowadzi prokurator i policja. W przypadku podejrzenia wystąpienia choroby zakaźnej nie wolno m.in. przenosić zdrowo wglądających zwierząt do innych pomieszczeń, pozbywać się ściółki, nawozów, wszystkie tego typu czynności należy skonsultować z powiatowym lekarzem weterynarii, z którym rolnik ma obowiązek współdziałać. Ponieważ okres inkubacji wirusa ASF trwa maksymalnie do 21 dni, należy na przestrzeni tego czasu prześledzić wszystkie formy kontaktu z innymi podmiotami.

W przypadku stwierdzenia wirusa ASF u świń lek. weterynarii zażąda od nas: spisu wszystkich zwierząt, produktów, pasz, nawozów, ściółki znajdujących się w gospodarstwie, a także przeprowadzi dochodzenie epizootyczne i badanie kliniczne z pobraniem próbek.

Za świnie zabite lub poddane ubojowi z nakazu organów Inspekcji Weterynaryjnej lub za świnie padłe w wyniku zastosowania zabiegów nakazanych przez te organy przy zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt przysługuje odszkodowanie w wysokości wartości rynkowej zwierzęcia, którą określa się na podstawie średniej z 3 kwot oszacowania przyjętych przez powiatowego lekarza weterynarii oraz dwóch rzeczoznawców wyznaczonych przez tego lekarza z prowadzonej przez niego listy rzeczoznawców (rozporządzenie MRiRW w sprawie rzeczoznawców wyznaczonych przez powiatowego lekarza weterynarii do przeprowadzania szacowania). Odszkodowanie przysługuje również za zniszczone z nakazu organu IW przy zwalczaniu chorób zakaźnych: produkty pochodzenia zwierzęcego, pasze oraz sprzęt, który nie może być poddany dezynfekcji.

Odszkodowanie nie przysługuje:

- jeżeli posiadacz zwierzęcia wprowadził do swojego gospodarstwa zwierzę, o którym wiedział, że jest chore, zakażone lub podejrzane o zakażenie lub chorobę,

- jeżeli posiadacz zwierząt nie zastosował się do obowiązków określonych w przepisach o identyfikacji i rejestracji zwierząt dot. zwalczania ASF (brak lub nieprawidłowości dotyczące: zgłoszenia siedziby stada), oznakowania świń, zgłoszenia zdarzeń w siedzibie stada do ARiMR w określonym terminie, księgi rejestracji świń);

  • jeżeli posiadacz zwierzęcia nie zastosował się do:

- obowiązku zgłoszenia podejrzenia choroby do PLW (lub innych osób lub instytucji wymienionych w ustawie)

- zakazów i nakazów wydanych w drodze decyzji PLW, rozporządzenia PLW, rozporządzenia wojewody lub rozporządzenia MRiRW wydanych w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń;

Zwalczanie ASF prowadzi się poprzez: likwidację wszystkich ognisk ASF u świń (zwierzęta są zabijane i utylizowane), stosowanie programu bioasekuracji dla gospodarstw, opracowywanie wszystkich przypadków ASF u dzików, redukcję wielkości populacji dzików (od września br. prowadzony jest odstrzał redukcyjny na terenie całego województwa lubuskiego). Nie prowadzi się szczepień ochronnych zwierząt w kierunku ASF.

Następnie omówione zostały obszary objęte różnymi restrykcjami:

- obszar zagrożenia (kolor niebieski),

- obszar objęty ograniczeniami (kolor czerwony),

- obszar ochronny (kolor żółty).

Szczegółowe zakazy, nakazy i ograniczenia obowiązujące w poszczególnych obszarach na swej stronie internetowej publikuje Główny Inspektorat Weterynarii.

W 2017 roku wojewoda lubuski powołał zespół ds analizy i zagrożeń wynikających z rozprzestrzeniania się choroby wirusowej ASF oraz wytyczania kierunków działań prewencyjno-stabilizacyjnych.

Pogłowie dzików w województwie lubuskim wynosi ok. 18 550 szt., pogłowie świń to
267 000 szt. w 2 417 stadach.

Przestawiona została także aktualna informacja związana z ASF w woj. lubuskim. Na chwilę obecną 5 powiatów objętych jest poszczególnymi strefami:

- Świebodzin, Żagań – strefa żóła, ochronna

- Zielona Góra, Nowa Sól, Wschowa – strefa czerwona

Do dnia 28 listopada zarejestrowano 66 przypadków dzików (padłych lub potrąconych), z czego: 22 przypadki są z wynikami dodatnimi, 17 ujemnych, 27 czeka na wynik.

Po wystąpieniu weterynarii wśród zaniepokojonych rolników rozgorzała dyskusja. Najbardziej obawiają się nałożonych na nich restrykcji, które mogą spowodować odmowę wypłaty odszkodawań, a także braku możliwości zbytu.

W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele firm skupujących żywiec, którzy podzielili się swoimi doświadczeniami wynikającymi ze współpracy z rolnikami z terenów Polski objętym wirusem ASF.

Ważne jest, by wirus nie przedostał się do gospodarstw. Na jego rozprzestrzenianie się przez dziki rolnik nie ma wpływu, dlatego tak ważne jest przestrzeganie zasad bioasekuracji. Im bardziej gospodarstwo zostanie wyizolowane tym mniejsze ryzyko zawleczenia ASF.

Z obserwacji wynika, iż najwięcej ognisk ASF jest odnotowywanych między majem a wrześniem, co związane jest z intensyfikacją prac polowych. Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić to odizolować produkcję zwierzęcą od roślinnej. Nie używać tych samych maszyn do prac polowych, co do prac w chlewni. Ponadto dobrze jest żeby na terenie gospodarstwa wyznaczyć nie przecinające się trasy tzn. np. idąc do chlewni nie deptać po śladach ciągnika. Oczywiście na wjeździe do gospodarstwa muszą być rozłożone maty ze środkiem dezynfekującym, ale należy mieć świadomość, że ich skuteczność może zostać ograniczona np. przez ulewny deszcz, który spowoduje, że stężenie środka zmaleje.

Panowie uczulili także, by do gospodarstwa nie wpuszczać osób postronnych. Dobrze jest przeznaczyć: widły, taczkę i in. sprzęt, tylko do obsługi chlewni, gdyż nawet przez zwykły długopis, możemy przenieść wirusa ASF. Dlatego lepiej, by te rzeczy już tam pozostawały.

Oczywiście teren musi być bezwzględnie ogrodzony. Jeśli w gospodarstwie są psy, dopilnujmy, by nie biegały luzem np. do lasu czy sąsiada. Ponieważ ASF mogą przenosić także muchy, w oknach należy zamontować moskitiery. Z praktycznych porad rolnicy usłyszeli także o tym, że warto zakupić niewielki opryskiwacz z przeznaczeniem do dezynfekcji podwozi maszyn i samochodów.

Dyrektorzy firmy skupującej zwrócili także uwagę na bardzo ważną w momencie sprzedaży tuczników kwestię, jaką jest termin pobrania krwi do badania. Należy bowiem uwzględnić, iż na wynik badania krwi pobranej przez powiatowego lek. wet. czeka się od 2 do 5 dni. Wynik jest ważny przez 7 dni licząc od dnia pobrania. W momencie, kiedy otrzymamy wynik po 5 dniach (co może się zdarzyć przy pobraniu dużej ilości prób) na sprzedaż pozostają 2 dni. Warto zwrócić uwagę, by te 2 dni na sprzedaż nie wypadły w weekend. Rolnik nie płaci za badania, są one przeprowadzane na koszt państwa.

Zakłady przetwórcze nie mogą liczyć na odszkodowanie w momencie wykrycia w ich produktach wirusa ASF (ponadto ponoszą koszty utylizacji), stąd tak duże obawy firm skupujących mięso ze stref z ograniczeniami.

Panowie zakończyli spotkanie konkluzją, iż do ograniczeń wynikających z wystąpienia wirusa ASF można się przyzwyczaić i da się z nimi żyć.

Aneta Jędrzejko

Digg this!Dodaj do del.icio.us!Stumble this!Dodaj do Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!Dodaj do Yahoo!
  Copyright ©2019 Lubuska Izba Rolnicza, wszystkie prawa zastrzeżone.