Lubuska Izba Rolnicza » Archiwum bloga » WARSZTATY „TRADYCYJNE LUDOWE WIEŃCE DOŻYNKOWE” – RELACJA
Główna » Aktualności, Wyróżnione

WARSZTATY „TRADYCYJNE LUDOWE WIEŃCE DOŻYNKOWE” – RELACJA

Autor: Red. dnia 21 lipca 2021

W dniach 15-16 lipca br. w urokliwym Pałacu w Wiejcach Lubuska Izba Rolnicza we współpracy z Sekretariatem Regionalnym Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich zorganizowała dwudniowe warsztaty pn. „Tradycyjne ludowe wieńce dożynkowe”.

Zgodnie z celem operacji na zaproszenie odpowiedziały panie, mieszkanki lubskich wsi, chcące poznać tajniki wyplatania wieńców dożynkowych z zastosowaniem technik i materiałów tradycyjnych wykorzystywanych na ziemiach polskich od dziesięcioleci.

loga pasek 2

W pierwszym dniu warsztatów pod okiem twórczyni ludowej Jadwigi Anioły Prezes Stowarzyszenia Twórców Ludowych w Lublinie Oddział Wielkopolski panie nauczyły się m.in. jak przygotować kłosy zbóż do wieńca oraz tworzyć kwiaty z bibuły. Podczas tej części warsztatów przeplatanej historią tradycji wyplatania wieńców dożynkowych powstały piękne – maki, róże, lilie czy szyszki kurpiowskie oraz przygotowane zostały pozostałe materiały potrzebne do stworzenia wieńca dożynkowego.

Tradycyjny ludowy wieniec dożynkowy jest tworzony z czterech rodzajów zbóż: pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa. Konstrukcja wieńca oparta jest na bazie wikliny, słomy, drewna a do ich łączenia używany jest sznurek i drut. Te wszystkie elementy stanowią wieniec dożynkowy, który najczęściej był wykonywany przez kobiety wiejskie. Wieniec dożynkowy, jak sama nazwa wskazuje powstawał ze zbóż „dożynanych”, czyli nie zebranych podczas żniw, rosnących np. na skraju pól czy miedzach. Właśnie z tych zbóż kobiety wiły wieniec, o średnicy podstawy ok. 50 cm i wysokości ok. 60 cm. Taki wieniec zakładany był na głowę kobiety (zwanej „żniwnicą”) i tak niesiony do kościoła, jako dar dla Boga i dziękczynienie za plon. Z upływem czasu, na skutek zachodzących zmian kulturowych i klimatycznych wieńce ewoluowały i zmieniały swą formę.

loga pasek 2

Wieniec przybierany był suszonymi kwiatami, ziołami, kwiatami z bibuły, papieru, które kobiety wykonywały wcześniej w domu. Bardzo mocno wieniec umajany był także wstążkami z naturalnych włókien jedwabiu lub atłasu. Każdy z wieńców dożynkowych charakteryzował się zasobnością gospodarzy. Gospodarz bogatszy miał większy wieniec dożynkowy, z większą ilością ramion, tworzony był na kształt korony królewskiej. W takim wieńcu były „bogatsze” kwiaty, tzn. prawdziwe lilie, róże. Wieniec biednego gospodarza był czteroramienny, co miało symbolizować cztery strony świata, by w żadnej z nich nie zabrakło chleba.

Zazwyczaj wieńce dożynkowe były zanoszone tylko i wyłącznie do kościoła, choć zdarzało się, iż wieńce ofiarowywano też hrabiom, królom, właścicielom ziemskim. Podwładni chłopi wili wieńce i zanosili swojemu panu w ofierze w dowód wdzięczności za to, że pan pozwolił im uprawiać ziemię. W takim wieńcu znajdowały się ziemiopłody, a także niejednokrotnie butelka dobrego trunku i oczywiście chleb.

Przygotowanie materiałów do wieńca dożynkowego.

Konstrukcję (stelaż) tradycyjnego wieńca dożynkowego powinny tworzyć pałąki z  wikliy. Przygotowuje się ją już w miesiącu styczniu bądź w lutym. Ścinamy ją bezpośrednio tuż przed nadaniem jej odpowiedniej formy – gałązki uginamy na kolanie lub beczce, powinny przypominać mikołajową laskę – zaokrąglone górą i proste ku dołowi, zawiązujemy w sposób uniemożliwiający powrót do pierwotnej formy. Pozostawiamy w suchym i ciepłym miejscu do wyschnięcia. Z wysuszonych pałąków powstaje stelaż pod wieniec, którego podstawę tworzyć będzie koło. Koło powstaje z zaokrąglonych wiklinowych patyków, wokół których trzykrotnie owija się słomę. Koło powinno być ścisłe i twarde, gdyż do niego mocowane są wcześniej przygotowane, wysuszone i zaostrzone dołem pałąki.

 loga pasek 2

Zebrane kłosy zbóż (tradycyjnie, zboże zbierane było rano, „o rosie”) układamy w niewielkie pęczki i zostawiamy podwieszone w suchym, ciepłym i przewiewnym miejscu (najlepiej na poddaszu, strychu, stodole) do wyschnięcia.

Zioła (krwawnik, dziurawiec, kocanka) zbieramy od początku lipca, w dni słoneczne w południe i również suszymy.

Do wieńca można użyć także kwiaty ogrodowe jak: suchołuskę, zatrwian, sztaticę a także  owoce np. czarnego bzu. By zachowały ładny, świeży wygląd możemy zakonserwować je w wosku pszczelim. W tym celu zanurzamy je na kilka sekund w gorącym wosku i szybko studzimy w zimnej wodzie. Owoce wyschną, lecz nie zmienią swojego kształtu.

Zboża można barwić, ale oczywiście naturalnymi barwnikami pozyskiwanymi z materiałów roślinnych, np. kory dębu, szyszek olchowych, buraków (kiszonych, jak na bożonarodzeniowy barszcz), liści barwinka, jednak najpiękniejszy kolor nadają zbożu kwiaty malwy – czarny, lawendowy, niebieski.

W niektórych rejonach Polski do wieńca dożynkowego używany jest chmiel, kukurydza, ziemiopłody – buraki, marchew, owoce, a także zimozielone gałązki, takie jak bukszpan czy barwinek. Są również takie miejsca w Polsce, gdzie wieńce dożynkowe wykonywane są z nasion najróżniejszych roślin: grochu, fasoli czy pestek dyni.

Są także wieńce o nietypowej płaskiej formie wyklejane drobnymi ziarnami: maku, lnu, pszenicy, owsa, jęczmienia. Takie wieńce dopuszczane są jako tradycyjne wieńce dożynkowe natomiast muszą spełniać swoje kryteria tj. muszą być wykonane na kartonie, bądź papierze a użyty klej musi być wykonany z mąki. Niedopuszczalne jest użycie nasion roślin innych niż rodzime np. ryżu.

loga pasek 2

Zdaniem Pani Jadwigi Anioły wymagania, jakie powinny spełniać tradycyjne wieńce dożynkowe przygotowywane na konkursy wieńców są mocno niesprecyzowane. Nad ich opracowaniem powinni pochylić się etnografowie i historycy sztuki, bowiem regiony Polski różnią się między sobą klimatem a co za tym idzie rodzajem upraw. Niestety w obecnych czasach rozwinęła się swego rodzaju „turystyka dożynkowo-wieńcowa” – ludzie wypożyczają sobie wieńce i zdarza się, że jeden i ten sam wieniec występuje na kilku różnych dożynkach, w różnych powiatach, za każdym razem reprezentując inną gminę.

Pani Jadwiga opowiedziała także o najstarszych wieńcach dożynkowych jakie miała okazję widzieć. Jeden z nich wykonany został przez poznańskie bamberki* w 1946 roku. Wieniec ten znajduje się w magazynach Muzeum Etnograficznego w Poznaniu i rokrocznie poddawany jest konserwacji. W całości wykonany jest z lnu.

Drugi wieniec dożynkowy został wykonany ok. 1926 roku. W tym wieńcu zachowały się jedynie zboża. W większości wykonany jest on z żyta. Jego kolor jest szaro-zielony, siny. Ówczesne żyto różniło się od dzisiejszego – miało krótsze ości i dłuższy, grubszy kłos. Wiadomo, że był przystrojony wstążkami i ziołami jednak świadczą o tym jedynie ich niewielkie, bardzo mocno zniszczone fragmenty.

A czego przy tworzeniu tradycyjnego wieńca nie można używać? Absolutnie nie wolno używać sztucznych kwiatów, kleju, styropianu, elementów plastikowych, czy też atrapy owoców i warzyw, co niestety także się zdarza a jest wręcz karygodne! Słowem „nic sztucznego”.

 loga pasek 2

Drugi dzień warsztatów upłynął już na tworzeniu wspólnego wieńca dożynkowego w wyplataniu, którego każda z pań miała swój udział. Uczestniczki wykonały także bukiety żniwne.

Zwieńczeniem warsztatów było wręczenie uczestniczkom publikacji książkowych o tematyce tworzenia wieńców dożynkowych oraz o polskiej sztuce i tradycjach ludowych. Na pamiątkę, prowadząca warsztaty Jadwiga Anioła dla każdej z pań przygotowała własnoręcznie stworzoną pisankę zdobioną metodą batikową oraz ozdobę choinkową ze słomy. Warsztaty upłynęły w bardzo miłej atmosferze a u Pani Jadzi pojawiły się nawet łzy wzruszenia, gdy na zakończenie uczestniczki odśpiewały jej „sto lat”.

Pani Jadwidze bardzo dziękujemy za podzielenie się swą wiedzą, życzymy dużo zdrowia i twórczego zapału przekładającego się na pielęgnowanie polskich tradycji ludowych, a wszystkim uczestniczkom doskonalenia zdobytych umiejętności i wykorzystania ich podczas tworzenia pięknych wieńców dożynkowych.

loga pasek 2

Pani Jadwiga Anioła od 2014 roku jest członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych w Lublinie Oddział Wielkopolski a od 2019 roku pełni funkcję Prezesa STL OW. W swoim dorobku poszczycić się może licznymi pokazami i warsztatami zarówno z plecenia wieńców dożynkowych jak również o innej tematyce, np.: zastosowanie ziół w kulturze ludowej, wyplatanie z wikliny i słomy, zdobienie jaj metodą rytowniczą i batikową, tradycyjne potrawy i wypieki ciast regionalnych. Dzięki swoim umiejętnościom Pani Jadwiga odnajduje się zarówno w pracy z dorosłymi jak i młodzieżą i dziećmi, w tym także z osobami niepełnosprawnymi. Twórczość Pani Jadwigi mogli podziwiać także widzowie Teatru Polskiego w Poznaniu podczas spektaklu „O mężnym Pietrku i Sierotce Marysi. Bajka dla dorosłych”, na potrzeby którego Pani Jadwiga stworzyła olbrzymiego orła (5,80m x 6,80m) będącego elementem scenografii.

Oprac. w oparciu o informacje przedstawione przez Panią Jadwigę Aniołę podczas warsztatów.

 Aneta Jędrzejko

*Bambrzy – Polacy pochodzenia niemieckiego, potomkowie osadników przybyłych z okolic Bambergu (Frankonia), którzy w latach 1719–1753 zostali sprowadzeni przez władze Poznania, aby zasiedlić opuszczone wsie, które zostały zniszczone podczas wojny północnej i będącej jej skutkiem epidemii cholery (źródło: Wikipedia).

 

GALERIA:

 

         loga pasek 2                                                                                                                                                               

Digg this!Dodaj do del.icio.us!Stumble this!Dodaj do Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!Dodaj do Yahoo!
  Copyright ©2021 Lubuska Izba Rolnicza, wszystkie prawa zastrzeżone.