Lubuska Izba Rolnicza » Archiwum bloga » DEBATA ROLNA 2013
Główna » Aktualności

DEBATA ROLNA 2013

Autor: Red. dnia 15 kwietnia 2013

W dniu 12 kwietnia br. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubuskiego odbyła się Debata Rolna 2013 pn „Wspólna Polityka Rolna po 2013 r. a rozwój obszarów wiejskich”, która połączona była z jubileuszem XX-lecia Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Zielonej Górze. Patronat honorowy nad imprezą objęli Marszałek Województwa Lubuskiego – Elżbieta Polak oraz Wojewoda Lubuski – Marcin Jabłoński.

Po przywitaniu zaproszonych gości prezes Lubuskiej Izby Rolniczej – Władysław Piasecki złożył na ręce dyrektora OR KRUS – Krzysztofa Pawlaka gratulacje z okazji obchodów już dwudziestoletniej działalności na rzecz rolników ziemi lubuskiej podkreślił ważność Debaty i potrzebę mówienia o problemach lubuskich rolników wyrażając zadowolenie z uczestnictwa w Debacie Pani Zofii Szalczyk  – Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa.

Następnie głos zabrał Stanisław Tomczyszyn -Członek Zarządu Województwa Lubuskiego, który ocenił, iż coroczne debaty organizowane wspólnie z Lubuską Izbą Rolniczą przynoszą pozytywne efekty oraz wpływają na kondycję rolnictwa w regionie. Po czym głos oddał pani Minister Zofii Szalczyk, która poinformowała o pracach jakie są prowadzone w nowym systemie wsparcia  dla rolników PROW 2014-2020. Zakłada się w nich m. in. wyższe płatności dla młodych rolników. Aby jednak uzyskać je trzeba będzie wykazać się innowacyjnością przy składaniu wniosku. Rolnictwo musi korzystać z innowacyjnych rozwiązań i iść do przodu. Rolnicy będą mogli skorzystać również z premii dla małych rolników w kierunku modernizacji. Pani Minister poinformowała również, iż konstrukcja wsparcia z programu PROW 2014-2020 będzie bardziej nastawiona na cele rolnicze i okołoronicze, będzie nowa forma wsparcia dla doradztwa rolniczego, a mniej znajdzie się w niej funduszy na infrastrukturę. Podniesienie infrastruktury będzie możliwe z innych środków. Na koniec dodała, że jak będzie wyglądał ostateczny kształt programu o tym zadecyduje całe środowisko rolnicze.

Pierwszym punktem spotkania było wręczenie odznaczeń i medali okolicznościowych z okazji XX–lecia KRUS na Ziemi Lubuskiej. Miło nam poinformować, iż na wniosek Lubuskiej Izby Rolniczej prezydent Bronisław Komorowski przyznał naszemu delegatowi Czesławowi Hładkiemu Brązowy Krzyż Zasługi.

Na wniosek Wydziału Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Urzędu Marszałkowskiego oraz Lubuskiej Izby Rolniczej Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odznaczył honorową odznaką „Zasłużony dla Rolnictwa” panie: Annę Barcką, Wiolette Przybylską, Łucję Sokolnicką i Wiesławę Annę Zemełkę.

Na wniosek Dyrektora Oddziału Regionalnego KRUS, Prezes Centrali KRUS wyróżnił

„Medalem Złotym – Za zasługi dla ubezpieczenia społecznego rolników” następujące osoby:

Alfredę Duchnowską, Martę Jaskowiak, Małgorzatę Jarlaczyk, Bożenę Stawarz i Grażynę Stekiel.

Na wniosek Dyrektora OR KRUS w Zielonej Górze, Prezes Centrali KRUS wyróżnił medalem „ XX-lecia KRUS” następujące osoby: Jolantę Boryta, Teresę Deręgowską, Iwonę Koczan, Małgorzatę Kopania, Alicję Kurjańską, Ewę Michalską oraz Marzenę Synowiec.

Za wieloletnią owocną współpracę z KRUS  statuetki otrzymali Franciszek Grześkowiak – Okręgowy Inspektor Pracy w Zielonej Górze, Władysław Piasecki – prezes LIR oraz Stanisław Tomczyszyn – członek Zarządu LIR.

Po uroczystym wręczeniu wszystkich odznaczeń i wyróżnień głos zabrał profesor Walenty Poczta z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Przedstawił wykład nt. Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) oraz jej przyszłości w następnym okresie Programowania. Powiedział on m.in., że po przystąpieniu Polski do UE można odnotować wiele zmian, choćby w strukturze obszarowej gospodarstw. Wejście do UE oddziaływało również na popyt i podaż. Trzy krotnie wzrósł eksport produktów rolniczych i rolno-spożywczych, wzrósł również import, jednakże saldo jest dodatnie i wynosi ok. 2,5 mld euro. Mimo to udział branży rolnej w eksporcie wynosi niewiele ponad 3%. Zmieniła się również produkcja w Polsce. W produkcji zwierzęcej odnotowano spadek pogłowia zwierząt; najlepiej w tym dziale wygląda produkcja drobiu, jeszcze gorzej jest z produkcją roślinną, w której mocno zaznacza się deficyt nasion. Najkorzystniej wygląda przemysł cukierniczy (głównie koncerny zagraniczne, produkujące na terenie Polski) oraz produkcja używek (przemysł tytoniowy i alkoholowy). Mimo to produkcja jest kilkanaście procent wyższa niż przed akcesją Polski do UE, a dochody rolników się podwoiły. Jeśli chodzi o zmiany strukturalne, które jakby są wskaźnikiem rozwoju należy wymienić spadek liczby gospodarstw o ok. 600 tyś (wypadają małe gospodarstwa). Ustalono, że rozwój gospodarstwa następuje jeśli jego siła ekonomiczna jest powyżej wartości 16 ESU. Wówczas można mówić o produkcji i dochodowości. Takich gospodarstw jest ok. 80 tyś. Okazuje się zatem, że 60% użytków rolnych znajduje się w gospodarstwach nierozwojowych, pewnie dlatego nie jesteśmy pierwszoligowym graczem w UE w kontekście produkcji rolniczej i produkcji żywności. Wg danych statystycznych Polska jest na szarym końcu jeśli chodzi o majątek jaki przypada na jedną osobę pracującą w rolnictwie. Mniej mają jedynie Bułgarzy i Rumuni. Na pewno musi nastąpić redukcja zatrudnienia w tym sektorze; bo dotychczasowe 18% zatrudnienia w rolnictwie nie podniesie tego wskaźnika.

Co będzie z WPR po roku 2013? Do tej pory udało się dużo zrobić. Sytuacja na wsi i wśród rolników znacznie się poprawiła, jednak dużo jeszcze pozostało do zrobienia. Szczególną dbałością trzeba z pewnością objąć gospodarstwa rozwojowe.

Wydatki na UE zmalały o 3,5% w stosunku do zeszłego rozdania. Zwiększył się udział polityki spójności z 45% do 47% z tzw. działu I, natomiast nastąpiło zmniejszenie działu II – WPR z 42% do 39%, czyli dość istotne cięcie dotyczyło właśnie WPR, a w szczególności II Filaru ważnego dla naszego rolnictwa.

Patrząc na liczby, wypowiedzi polityków można uznać kolejne rozdanie środków za sukces. Kwota którą uzyskaliśmy stawia nas na 5 miejscu wśród beneficjentów unijnych za Francją, Niemcami, Włochami i Hiszpanią. W ciągu następnych 7 lat będziemy mieli do wykorzystania środki pochodzące z UE w wysokości rocznego budżetu Polski. Ma nastąpić dywersyfikacja upraw, jak również obowiązkowe ugorowanie gruntów w gospodarstwach, co akurat nie jest najlepszym rozwiązaniem, gdyż jeszcze bardziej może spaść poziom produkcji. Dopłaty mają być przyznawane rolnikom aktywnym, czyli takim, u których dopłaty stanowią więcej niż 5% przychodów pozarolniczych w gospodarstwie. Mocno okrojone zostaną rynki rolne. Program rolnośrodowiskowy będzie poszerzony o działania związane z klimatem, natomiast wypadnie z niego rolnictwo ekologiczne tworząc odrębne działanie. Generalnie UE zmierza, aby wszystko była podporządkowane pod strategię Europa 2020 i wyznaczone tam cele główne i szczegółowe. Jesteśmy na dobrej ścieżce, jednakże cały czas na dorobku i powinniśmy doganiać Europę mając świadomość, że środków z PROW może po prostu brakować.

Następnie głos zabrał profesor Uniwersytetu Zielonogórskiego Roman Stryjski. Przedstawił referat „ Zabezpieczenie socjalne rolników w ostatnim 20-leciu”, który rozpoczął od omówienia wszystkich zmian jakie zaszły w ustawie i rozporządzeniach o ubezpieczeniu emerytalno-rentowym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.  Ostatnie zmiany Ustawy z 2 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników dotyczyły m.in. o uszczelnienia systemu rolniczego ubezpieczenia społecznego (wyeliminowanie osób sztucznie korzystających z preferencyjnego systemu ubezpieczeniowego), o obciążenia składką dochodów z działalności pozarolniczej ubezpieczonych, którzy są w rolniczym systemie ubezpieczenia społecznego i jednocześnie osiągają takie dochody, o uporządkowania zakresu i rodzaju rolniczej działalności specjalnej, o uporządkowania zasad przyznawania świadczeń z tytułu niezdolności do pracy rolniczej, Nie wszystkie rozwiązania opracowane przez zespół ekspertów powołany przez Ministra Gospodarki i Pracy zostały uwzględnione. Nie uwzględniono proponowanych zasad naliczania składek, które według ekspertów powinny być uzależnione od liczby osób pracujących w gospodarstwie oraz od dochodu rolniczego. Również nie wzięto pod uwagę propozycji dotyczących zmiany miejsca dotowania rolniczych ubezpieczeń społecznych (eksperci proponowali dotować składki na rolnicze ubezpieczenie społeczne, a nie jak dotychczas, emerytury i renty). Zdaniem ekspertów, ten sposób wydatkowania publicznych pieniędzy jest bardziej efektywny, ponieważ wspiera aktualnie pracujących w rolnictwie. Jest to dodatkowe wspomaganie rolnictwa z funduszy publicznych. Z tego sposobu pomocy dla działalności rolniczej korzystają m.in. rolnicy w Niemczech.  Następnie profesor przedstawił funkcjonowanie Europejskiej Sieci Rolniczego Systemu Ochrony Społecznej. Austria, Finlandia, Francja, Grecja, Niemcy i Polska to państwa członkowskie Unii Europejskiej, w których funkcjonują odrębne rolnicze systemy ubezpieczeń społecznych. Instytucje ubezpieczeniowe tych krajów łączy nie tylko ich „branżowy” charakter, ale – a może przede wszystkim – wspólny unijny rynek, Wspólna Polityka Rolna i określone rozporządzeniami Rady (EWG) obowiązujące zasady koordynacji w dziedzinie zabezpieczenia społecznego. Sieć ENASP powstała zatem, aby wspólnie określać nowe cele w zabezpieczeniu społecznym rolników, chronić interesy ludności rolniczej, w oparciu o zasadę solidarności i spójności terytorialnej. ENASP chce również reprezentować interesy zabezpieczenia społecznego rolników wobec władz unijnych, ale tak, by nie wyręczać jej członków w ich własnych działaniach. Poza inicjowaniem konsultacji z władzami europejskimi, ENASP ma również nadzieję być skutecznym forum wymiany informacji i dobrych praktyk pomiędzy jej członkami i innymi partnerami w ubezpieczeniach społecznych.

Pod koniec wykładu prof. Stryjski przyrównał dwa systemy ubezpieczeń społecznych obowiązujące w Polsce KRUS i ZUS. W KRUS liczba świadczeniobiorców jest mniej więcej równa liczbie ubezpieczonych, w systemach pozarolniczych liczba płacących składki jest dwukrotnie wyższa od liczby tych, którzy emerytury i renty otrzymują. Porównywalna wysokość dopłaty budżetu do emerytury zusowskiej i rolniczej (do emerytury „mundurowej” blisko 4 razy wyższa). Nierówność wysokości świadczeń (emerytalnych, wypadkowych, chorobowych, macierzyńskich itd.).

W swoim podsumowaniu zaznaczył, że na obecnym etapie rozwoju rolnictwa i wsi utrzymanie odrębnego systemu świadczeń dla rolników wydaje się być koniecznością. System ten można i należy modyfikować, nie wolno jednak łudzić się, że budżet państwa może na tym dużo zaoszczędzić. Możliwości istotnego zmniejszenia wydatków państwa na emerytury i renty dla rolników powstaną dopiero po zrównaniu dopłat bezpośrednich dla rolników w Polsce z innymi krajami UE oraz po znacznym zmniejszeniu liczby zatrudnionych w rolnictwie.

Po wykładzie profesora Stryjskiego rolnicy i przedstawiciele instytucji okołorolniczych mieli możliwość zadawania pytań pani Minister – Zofii Szalczyk. Rolnicy pytali m. in. co z ubojem rytualnym, czy znana jest w ministerstwie sprawa odbioru biomasy, dlaczego dopiero teraz zaczęło się mówić o nieprawidłowym działaniu służb sanepidu i weterynarii oraz aferach z ubojem i złym postrzeganiu Polskiej żywności, pytali również o to czy ministerstwo ma jakiś pomysł na zwiększenie produkcji trzody chlewnej, która pomału staje się hodowlą niszową oraz co z zapewnieniami Ministra Kalemby w Skwierzynie z przekazaniem części sanepidu dla weterynarzy. Czy jest planowane utworzenie kontroli jakości żywności?.

Pani Minister prosiła aby nie wątpić w jakość polskiej żywności ani kontrolę jakości. Jeden incydent na tysiąc, który się zdarzył nie świadczy o tym, że polska żywność jest zła a służby źle działają. To co jest nagłaśniane w mediach to element gry rynkowej przeciwko naszym producentom. Rynek Czeski chce wchodzić na rynek z własnymi produktami, dlatego ucieka się do tego typu zagrań. W Polskiej wołowinie nie było koniny. Minister zdrowia wyraził sprzeciw w połączeniu sanepidu i weterynarii, jednak temat przekazania części kompetencji sanepidu zostanie ponownie rozpatrzony w przyszłym tygodniu. Pani Minister poinformowała również o tym, że Ministerstwo szuka jakiegoś wyjścia, aby hodowla prosiąt zaczęła być opłacalna.

Ostatnim prelegentem Debaty był dyrektor OR KRUS – Krzysztof Pawlak , który przedstawił krótko działalność KRUS wczoraj i dziś.

Debatę podsumował Członek Zarządu Województwa Lubuskiego – Stanisław Tomczyszyn zapewniając, że władze regionu zadbają, aby rolnicy mogli skorzystać na funduszach unijnych równie mocno jak w latach ubiegłych, pogratulował dyrektorowi Krzysztofowi Pawlakowi tak pięknego jubileuszu jakim jest 20- lecie oraz zapewni o dalszej owocnej współpracy Urzędu Marszałkowskiego ze środowiskiem rolniczym.

Na zakończenie dla uczestników Debaty został przygotowany poczęstunek i występ artystyczny orkiestry dętej „Fermata Band” z nowej Soli pod dyrekcją Janusza Gabryelskiego.

Serdecznie dziękujemy za wsparcie Debaty Rolnej Sekretariatowi Regionalnemu KSOW oraz sponsorom:
– Lubuski Związek Rolników
– PO RYBY Krośnieńsko – Gubińska Grupa Rybacka
– PO RYBY Łużycka Lokalna Grupa Rybacka
– GS Wschowa
– PHU Zawadzka
– ARiMR
– TUW TUW
– ANR
– ARR
– Spółdzielnia z Rejowa
– BGŻ Zielona Góra
– BS Kożuchów
– BS Iłowa Żagańska
– BS Sulęcin
– BS Żagań
– Praefa Sp. z o.o. w Międzyrzeczu
– Urząd marszałkowski Województwa Lubuskiego
– PHA Kuczyński

Dziękujemy również zespołowi Wierzbniczanki, który umilał śpiewem rejestrację uczestników w holu Urzędu Marszałkowskiego.

Red.

GALERIA:

Digg this!Dodaj do del.icio.us!Stumble this!Dodaj do Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!Dodaj do Yahoo!
  Copyright ©2017 Lubuska Izba Rolnicza, wszystkie prawa zastrzeżone.